+48 666 867 642,
biuro@lusiaoginska.pl

+48 666 867 642
biuro@lusiaoginska.pl

Słowo o autorce

Lusia Ogińska urodziła się 17 czerwca 1974 w Koszalinie. W pierwszym roku po urodzeniu wyjechała z rodzicami do Zamościa, w rodzinne strony obojga rodziców.
W dzieciństwie jej ojciec często zabierał ją na długie spacery w głąb Parku Narodowego, uczył ją kochać przyrodę, podziwiać dziewiczą, niepowtarzalną Roztoczańską Puszczę, co później tak znaczącą odbiło się w twórczości poetki - w jej Księgach Roztoczańskich Krasnali, w sonetach polskich i wielu lirykach.
Poetka dochodzi do wniosku, że pisanie wierszy białych:
„jest chodzeniem na łatwizny, że czasem, bardzo rzadko, tzw. „wiersz biały” można nazwać poetycką prozą – niczym więcej. Prawdziwy dobry wiersz musi mieć rytm, rym, swoją niepowtarzalną śpiewność, że musi w małej ilości wersów zawierać bogatą treść, a także konkluzję, pointę, a przede wszystkim poruszać sferę uczuciową czytelnika, czy słuchacza.” Ogińska zaczyna studiować i analizować poezję klasyczną, w szczególności twórczość Juliusza Słowackiego. W głębokim zrozumieniu i odczuciu odkrywa na nowo piękno oktaw Słowackiego. W połowie 1997 roku powstaje tom wierszy dla dzieci pt: „Świat wokół nas”, pierwsze trzy krasnalowe księgi: ”Krasnalowe drzewo”, „Miłosierdzie Baby-Jagi”, „Skradzione marzenia”; w 2000 roku dwudziestosześcioletnia Ogińska tworzy dramat narodowy: „Zmartwychwstanie”, a także powstają dwa tomy wierszy: „Tajemnica jasnego warkocza” i „Ojczyzna woła – sonety polskie” dedykowane później dominikaninowi profesorowi filozofii, ojcu Mieczysławowi Krąpcowi w 85 rocznicę jego urodzin.
W opisywanym czasie zawiązały się przyjaźnie Ogińskiej z Wojciechem Żukrowskim, Jerzym Dudą-Graczem. Z jej twórczością zapoznali się także poeta ks Jan Twardowski i prof. Wiktor Zin. Wszyscy wymienieni, jako jedyni w owym czasie, wypowiedzieli się z podziwem, i szacunkiem o twórczości i talentach Lusi Ogińskiej. Ich opinie poetka zamieściła we wstępie do pierwszego wydania swoich dzieł. Książki Ogińskiej są poszukiwane, rozchodzą się dobrze, krytycy, oficjalne media – milczą… Poetka mówi: „Nikt jak dotąd nie wymazał pojęć: kultura narodowa, literatura narodowa, teatr narodowy, sztuka narodowa – tak więc i poeta, pisarz powinien być narodowy. Jakoś do tej pory nie pojawił się jeszcze „pisarz międzynarodowy””!
Dzięki wydawcy Zbigniewowi Jacniackiemu zaczęły ukazywać się dzieła Ogińskiej. Najpierw w wydawnictwie Emaus, a później w wydawnictwie Nasza Książka.
W latach 2004-2006 Ogińska pisze czwartą księgę krasnalową: „Wojenna sprawa Krasnala Łezki” i realizuje słuchowisko z całości Ksiąg Roztoczańskich Krasnali. Znakomitą muzykę do tego słuchowiska pisze Wojciech Zieliński. Bohaterowie ksiąg krasnalowych jesienną porą w domku wiedźmy Apoloni snują opowieści o dawnych i niedawnych historycznych czasach. Jest tu opowieść o Dzieciach Wrześniańskich, które odmówiły niemieckiemu nauczycielowi mówienia pacierza po niemiecku; jest opowiadanie dziadka Alojzego o pacyfikacji wsi na Pomorzu; jest także opowiedziana historia obozu w Zwierzyńcu z którego Niemcy wywozili dzieci z okolic Zamościa; a także opowiadanie o bohaterskim koniu mjr. Hubala, który ginie pod kołami parowozu próbując zatrzymać pociąg wypełniony wywożonymi przez Niemców dziećmi. Lusia Ogińska jest konsekwentna. Pierwsze tomy ksiąg roztoczańskich krasnali poetka poświęca trzem cnotom: wierze, miłosierdziu i nadziei. W tomie czwartym do baśni wprowadza historię prawdziwą, dzikie konie i krasnoludki odzyskują dzieci z niemieckich transportów, ratują Dzieci Zamojszczyzny. Niezwykły to zabieg literacki – wzruszająca, pełna liryzmu poetycka opowieść w której baśń przeplata się z historią prawdziwą. Cztery księgi krasnalowe stanowią doskonałą lekturę dla I, II, III, IV klasy szkoły podstawowej. Dziełami tymi zainteresowały się już poszczególne szkoły, rzecz jasna zainteresowania nie wyraziło Ministerstwo Edukacji. Naszym zdaniem Księgi Roztoczańskich Krasnali powinny znajdować się na półce w każdym polskim domu, a szczególnie w tych domach w których dorastają dzieci.
Znaczącym wydarzeniem w twórczości Ogińskiej stanowi „Zmartwychwstanie” – dramat narodowy nawiązujący, w sensie miejsca akcji, do „Wesela” Stanisława Wyspiańskiego. „Zmartwychwstanie” Lusia Ogińska pisała między czerwcem 2000r, a styczniem 2001r. Marzeniem jej było wystawienie dramatu na scenie Teatru Słowackiego w Krakowie w dniu 16 marca 2001 roku – dokładnie w setną rocznicę wyreżyserowania i wystawienia „Wesela” przez Stanisława Wyspiańskiego. W maju 2004 roku dzięki Andrzejowi Lepperowi i pieniądzom Samoobrony w Sali Kongresowej w Warszawie doszło jednak do prapremiery „Zmartwychwstania”. Publiczność często nagradzała oklaskami tekst Lusi Ogińskiej, cały spektakl zakończył się długimi niemilknącymi owacjami.
Jesień 2002 roku Ogińska spędza w Lublinie. Zawiązuje się istotna dla dalszej twórczości poetki przyjaźń z ojcem prof. Mieczysławem A. Krąpcem. Powstaje film: „U źródła prawdy”. Dwanaście dialogów Ogińskiej z ojcem profesorem Krąpcem:
  o filozofii.
  o życiu i pracy mnicha
  o Polsce wczorajszej i dzisiejszej
  o wierze
  o kościele prześladowanym
  o miejscach umiłowanych
  o szatanie
  o polityce
  o piśmiennictwie nadobnym
  o historii
  o narodzie
  o zwątpieniu i nadziei
Spotkania dwudziestoośmioletniej poetki z ponad osiemdziesięcioletnim myślicielem – twórcą najobszerniejszej na świecie Powszechnej Encyklopedii Filozofii – okazały się zamysłem niezwykle interesującym. W każdy odcinek filmu poetka wprowadziła etiudę słowno-muzyczną, adekwatną do treści poruszanych w dialogu, film zrealizowany bardzo niewielkimi środkami, dzięki obecności w nim największego polskiego filozofa, tomisty, przedstawiciela realistycznej szkoły myślenia - został entuzjastycznie przyjęty tak na prapremierze w Muzeum Niepodległości w Warszawie, jak i w późniejszych trzech emisjach w TV TRWAM. Ogińska w ojcu profesorze Krąpcu znalazła pomoc w rozwiązywaniu problemów teologicznych, i filozoficznych. W częstych rozmowach telefonicznych, a także spotkaniach w Lublinie i Podkowie Leśnej ojciec profesor służył Ogińskiej radą i pomocą.
Lusia Ogińska ilustruje swoje książki, maluje akwarelami i pastelami jej ilustracje do książek dla dzieci są oryginalne i pełne wyrazu. Księgi Roztoczańskich Krasnali – wyjątkowo bogato ilustrowane – niewątpliwie są dziełem największym w historii literatury polskiej dla dzieci, nie tylko z powodu swojej objętości, treści i formy, ale również dlatego, że tekst i ilustracje stworzone przez tę samą osobę stanowią integralną, porywającą całość! Podkreślili to w swoich opiniach prof. Jerzy Duda-Gracz, prof. Wiktor Zin, pisarz Wojciech Żukrowski, a także poeta ks. Jan Twardowski. Ogińska swoje talenty plastyczne i muzyczne rozwija niejako obok głównego nurtu swojej twórczości – poezji. ( Wydawnictwo Piśmiennictwa Nadobnego wydało przed laty płytę CD z 14 piosenkami pod wspólnym tytułem „Wiersze nucone” teksty i muzykę do nich stworzyła również Lusia Ogińska)
W sztukach plastycznych rozwinęły się różnego rodzaju happeningi, instalacje, kompozycje często beztreściowe, nierzadko bluźniercze – niezrozumiałe, nieestetyczne. Na przekór tym tendencjom Ogińska stworzyła nowy kierunek w sztuce, nazwała go litartyzmem. Litarty są obrazami skomponowanymi w komputerze, przenoszonymi na płótno, pokrywane werniksem, tak jak obraz olejny. W litart wkomponowany jest wiersz wzmacniający całość dzieła. Litarty są najczęściej obrazami dużego formatu. Ogińska stworzyła wiele bogatych w treść obrazów – eksponowane są w kościołach, muzeach, domach prywatnych w Polsce i za granicą.
Ciekawym i celnym pomysłem formalnym Lusi Ogińskiej jest krótki, zwarty felieton, zawsze wsparty wierszem wzbogacającym jego treść. Dzięki warstwie emocjonalnej wiersza całość publikacji trafia w sferę emocjonalną czytelnika – co w zwykłej publicystyce zdarza się nader rzadko. Felietony Lusia Ogińska pisała w Myśli Polskiej, na kilku stronach internetowych, ukazywały się także w kanadyjskim „Gońcu”.
Na przełomie 2012/13 roku Lusia Ogińska pisze scenariusz i realizuje film poetycko-historyczny: „Pieśń o Wypędzonych”. Siedemdziesiątą rocznicę pacyfikowania przez Niemców wsi, wywożenia i mordowania dzieci z okolic Zamościa władze rządowe i lokalne usiłowały zmarginalizować, zatuszować. Zapewne władza PO nie chciała narażać się Niemcom rządzącym Unią Europejską. Film Lusi Ogińskiej, mimo ogromnych trudności finansowych – jednak powstał! Prapremiera odbyła się w Zamościu w marcu 2013 roku. Wszędzie, gdzie odbywa się jego projekcja Dzieło robi ogromne wrażenie. Ogińska, przed realizacja zwróciła się o pomoc do osób rządzących Rzeczypospolitą, pomocy poetce odmówili wszyscy wyszczególnieni w filmie prominenci.
W Zwierzyńcu koło Zamościa, przed Muzeum Roztoczańskiego Parku Narodowego prezentowane są „Przytuliska Roztoczańskich Krasnali” – spore domy do wnętrza których można zajrzeć, zobaczyć jak żyją roztoczańskie, mądre, szlachetne, pełne cnót wszelkich – ludki. Projekt całości – pięciu krasnalowych domów, rzeźby krasnali, zwierząt, wystrój wnętrz jest wyłącznym dziełem poetki, dziełem rąk rzeźbiarki i malarki – Lusi Ogińskiej. Wspomniane tu „Przytuliska Roztoczańskich krasnali” są w Zwierzyńcu chętnie odwiedzane, wzbudzają zachwyt dzieci i rodziców. Lusia Ogińska zaliczana jest przez „kolejne władze w Polsce do „Twórców Wyklętych”, stąd biorą się trudności bytowe Ogińskiej i jej rodziny opisane w „Księżniczkach z Montclair”
Ostatnio poetka stworzyła ilustracje do nowego wydania Ogniem i mieczem Henryka Sienkiewicza. Pracuje również nad piątym tomem Ksiąg Roztoczańskich Krasnali – będzie to baśń osadzona również w naszej historii, we wczesnym okresie napoleońskim bowiem bohater piątej opowieści tytułowy „Złoty Krasnal” jest przyjacielem księcia Józefa Poniatowskiego. Pracą która także jest na ukończeniu jest projekt edukacyjny programu, zakładającego powrót wartości cnót do nauczania w szkolnictwie podstawowym.
Nowa książka Lusi Ogińskiej: „Księżniczki z Monteclair” Jest najnowszą wydaną pozycją już dostępna na wydawniczym rynku. Wierząc, że Lusia Ogińska jest twórcą niezwykle potrzebnym na mapie współczesnej kultury polskiej, że jej przykład pociągnie za sobą innych, uzdolnionych młodych ludzi, którzy wstąpią na drogę odrodzenia sztuki, a szczególnie piśmiennictwa nadobnego, że nowa władza stworzy warunki do rozwoju talentów w Polsce, aby ich twórczość – a nie grzeszne nowinki z Zachodu – kształtowały mentalność naszego narodu.


Odznaczenia poetki Lusi Ogińskiej.

- Medalem Stowarzyszenia Dzieci Zamojszczyzny w Biłgoraju.

- Statuetką Fundacji Polskie Gniazdo we Wrocławiu Prawda – Pamięć – Tożsamość.

- Kawalerskim Krzyżem Czynu Zbrojnego Polskiej Samoobrony na Kresach Wschodnich Rzeczypospolitej Polskiej.

- Medalem Światowego Związku Żołnierzy Armii Krajowej Okręgu Warszawskiego Środowiska 9 p.p. Leg. AK Ziemi Zamojskiej.

- Medalem „Zło dobrem zwyciężaj” Ogólnopolskiego Komitetu Pamięci Ks. Jerzego Popiełuszki.

- Odznaczeniem Za Zasługi dla SKOW Virtuti Militari.

- Medalem Dziedzictwa Kresów Wschodnich.

mgr. Urszula Szaran